Głos w dyskusji nt wystąpienia Jerzego Sawki w Senacie Rzeczpospolitej
- Polska
- 13 lutego 2024
Australijskie wyścigi konne to potężny przemysł. Jego podstawą są konie pełnej krwi angielskiej i – na drugim biegunie – kłusaki. Australia nie ściga się arabami. Ten tekst traktuje o folblutach.

W XXI wieku to pytanie zasadnicze dla branży wyścigowej. Odpowiedzi na nie szukają ludzie, którzy naukowo zajmują się wyścigami: Phil McManus, Glenn Albrecht i Raewyn Graham.
CZYTAJ WIĘCEJ
Jeśli współczesnym światem rządzą elity finansowe, to właśnie tutaj spełnia się XXI-wieczny sen o sporcie królów. Jockey Club zrzesza lokalną śmietankę społeczno-ekonomiczną i jest największym płatnikiem podatków w Hongkongu.
CZYTAJ WIĘCEJ
Mocna pozycja wyścigów konnych w amerykańskiej kulturze odeszła w przeszłość i nigdy już nie wróci.
CZYTAJ WIĘCEJ
Jesienią ubiegłego roku Komisja Wyścigowa stanu New Jersey wprowadziła nowy przepis zabraniający używania bata, z wyjątkiem sytuacji zagrażających bezpieczeństwu ludzi i koni. Przepis zaczął obowiązywać w tym roku i w ostatni weekend maja, kiedy na torze Monmouth w stanie New Jersey zaczął się nowy sezon, odbyły się pierwsze wyścigi bez bata.
CZYTAJ WIĘCEJ
Prof. Bogusław Pawłowski: – Myślę, że w przypadku jeździectwa ma miejsce pewna preselekcja, która związana jest z niektórymi cechami osobowości. Trzeba sobie radzić z dużym zwierzęciem, to niebezpieczne. Nie każdy jest w stanie podjąć takie ryzyko. To może charakteryzować ludzi bardziej odważnych.
CZYTAJ WIĘCEJ
Co roku około siedem tysięcy koni schodzi z brytyjskich torów. Część trafia do hodowli, część jest sprzedawana za granicę. Ale 40 proc. z nich jest szkolona do innych konkurencji i rekreacji. W Anglii organizuje się dla nich około 300 zawodów rocznie. Takie są oficjalne dane organizacji Retraining of Racehorses.
CZYTAJ WIĘCEJ
